I C 189/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Kętrzynie z 2025-04-09

Sygn. akt: I C 189/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 kwietnia 2025 r.

Sąd Rejonowy w Kętrzynie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

Sędzia Izabela Maruchacz

Protokolant:

st. sekr. sąd. Żaneta Kowalska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2025 r. w K.

sprawy z powództwa D. K.

przeciwko (...) Bankowi (...) S.A. z siedzibą w W.

Roszczenia z umów bankowych denominowanych/ indeksowanych do franka szwajcarskiego

I.  zasądza od pozwanego (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda D. K. kwotę 73.471,00 zł (siedemdziesiąt trzy tysiące czterysta siedemdziesiąt jeden złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 02.02.2024 r. do dnia zapłaty;

II.  zasądza od pozwanego (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda D. K. kwotę 6.485,00 zł (sześć tysięcy czterysta osiemdziesiąt pięć złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za okres od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu;

UZASADNIENIE

Powód D. K. w pozwie wniesionym przeciwko (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwoty 73 471,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia 2 lutego 2024 r. do dnia zapłaty. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powód wskazał, że 8 lutego 2005 roku powód D. K. wraz z A. K., H. K. oraz B. K. zawarł z pozwaną (...) Bankiem (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. umowę kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT hipoteczny numer (...) na kwotę 38 860 (...)z przeznaczeniem na cele określone w § 2 ustęp 1 przedmiotowej umowy kredytu tj. na dokończenie budowy domu jednorodzinnego położono w C. (...)-(...) K..

W ocenie powoda umowa ta była nieważna, ponieważ zawiera klauzule abuzywne (klauzule waloryzacyjne), kształtujące prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające ich interesy.

W pierwszej kolejności powołał się na okoliczność, że kredyt denominowany udzielony został powodowi w walucie PLN. Świadczenia stron również spełniane były w złotych polskich, co oznacza iż na rzecz powoda wypłacono kwotę w złotych polskich i w tej samej walucie spełniał on świadczenie wobec pozwanej. Tym samym w umowie kredytu będącej przedmiotem sporu, wbrew obowiązkowi nałożonemu w art. 69 ust. 2 pkt 2 Prawa bankowego nie określono kwoty udzielanego kredytu. Co prawda wskazano konkretną kwotę wyrażoną w (...), jednak powód nie był uprawniony do żądania wypłaty tej kwoty w tej właśnie walucie. Powód mógł domagać się jedynie wypłaty w złotych, według kursu nieznanego w chwili zawarcia umowy kredytu. Kurs ten miał się skonkretyzować w chwili wypłaty środków lub ich części. Tym samym powód nie miał możliwości ustalenia kwoty w złotych, jaka zostanie my wypłacona. Ponadto kurs (...) nie był ustalany na potrzeby Umowy kredytu w oparciu o kryteria obiektywne, takie jak np. średni kurs wymiany publikowany przez NBP. We wzorcu umownym regulującym stosunek pomiędzy stronami, nie tylko nie podano metodologii ustalania kursu, ale również nie wskazano częstotliwości z jaką to się odbywa ani miejsca jego publikacji. Tym samym w ocenie powoda pozwana w sposób arbitralny, na potrzeby umowy kredytu, kształtowała wysokość kursów kupna/sprzedaży (...), które następnie stosowane były do przeliczenia kwoty udzielonego powodowi kredytu oraz poszczególnych rat jego spłaty. Bank w istocie w sposób dowolny, nieokreślony w umowie kredytu, kształtował wysokość kursu, w oparciu o który obliczane były raty spłaty kredytu oraz bieżące zadłużenie powoda. postanowienia § 5 ust. 3-5, § 13 ust. 7, § 18 ust. 1 oraz § 19 -pkt 1 i 2 umowy kredytu nie odwołują się do żadnych obiektywnych wskaźników, na które powód mógłby mieć wpływ lub chociażby możliwość weryfikacji, lecz pozwalają jedynie pozwanej na określenie miernika wartości wedle swojej woli. Tym samym pozwana przyznała sobie dowolność w zakresie wyboru kryteriów ustalenia kursu (...) w swoich tabelach kursowych. Taki jednostronny wpływ banku jest sprzeczny nie tylko z definicją kredytu ale i z granicami swobody umów wyznaczonymi przez art. 353 1 k.c.

Taki stan naruszał równowagę kontraktową stron na niekorzyść powoda, a jeżeli konsument byłby w lepszej sytuacji gdyby konkretnego postanowienia wzorca nie było, należy przyjąć, że ma ono charakter nieuczciwy.

Klauzule te wprowadzają do umowy nieograniczone ryzyko kursowe w warunkach niedopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych. Powód nie został poinformowany o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu powiązanego z walutą obcą, a w umowie nie określono reguł ustalania kursów waluty (...) w "Tabeli kursów" obowiązującej w Banku. Powód nie miał możliwości negocjowania umowy i nie miał możliwości zweryfikowania zasadności i prawidłowości decyzji pozwanego odnośnie ustalonego kursu (...), w związku z czym nastąpiło rażące naruszenie ich interesu jako konsumentów z uwagi na brak sprawiedliwego i uczciwego wyważenia praw i obowiązków stron umowy.

Żądanie zasądzenia kwoty 73 471,00 zł powód wywodził z treści art. 410 k.c.

Pozwany (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W obszernym uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwany wskazał, że przedmiotowa umowa dotyczyła kredytu denominowanego. Kwota kredytu powoda określona została już w umowie na kwotę w (...). Zdaniem pozwanego powód w dniu podpisania umowy obejmował tym samym swoją świadomością wysokość swojego przyszłego salda zadłużenia – otrzymał od pozwanego banku kredyt w (...), który został tylko wypłacony w PLN. Podobnie hipoteka stanowiąca zabezpieczenie kredytu została wyrażona w walucie (...). Pozwany zakwestionował również, że ewentualna „dowolność” w ustaleniu zadłużenia powoda w realiach niniejszej sprawie nie istniała i nie istnieje – Bank w żaden sposób dowolnie nie ustalił wysokości zobowiązania Powoda, albowiem wysokość zobowiązania Powoda została ustalona wprost w umowie. Wskutek terminowych spłat saldo wrażone w (...) zmniejsza się. Ponadto nawet gdyby literalnie usunąć z łączącego strony stosunku prawnego wszystkie kwestionowane przez powoda klauzule, to w treści umowy pozostałoby postanowienie wskazujące, że kwotą kredytu jest kwota wyrażona w (...) zarówno wysokość zadłużenia w (...), jak i wysokość raty w (...) jest ustalona, a zatem istnieje możliwość wykonania umowy we franku szwajcarskim.

Dalej pozwany zaprzeczył, że umowa zawierała klauzule abuzywne i była nieważna, że bank nie wypełnił obowiązku informacyjnego w zakresie dotyczącym ryzyka związanego z zaciągnięciem kredytu indeksowanego do (...), że umowa byłą sprzeczna z jakimkolwiek przepisem prawa, że bank mógł arbitralnie, dowolnie ustalać kursy publikowane w (...). Zaprzeczył także jakoby powód nie miał możliwości negocjowania treści postanowień umownych, lub też aby postanowienia umowy były niejednoznaczne, sprzeczne z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszały interesy powoda, bądź też aby umowa nie mogła być dalej wykonywana, a także, że umowa mogła zostać uznana za nieważną, wskutek stwierdzenia bezskuteczności spornych klauzul oraz jakoby wysokość jakiejkolwiek płatności na poczet spłaty kredytu zostały zawyżone, lub powód świadczył na rzecz pozwanego jakiekolwiek nienależne świadczenie, lub też aby kredyt udzielony powodowi był kredytem złotowym, oraz aby mechanizm denominacji był sprzeczny z istotą waloryzacji a umowa była sprzeczna z zasadą walutowości. W ocenie pozwanego zawarta pomiędzy stronami umowa kredytu jest ważna i zgodna z obowiązującymi przepisami prawa, w tym z art. 69 prawa bankowego.

Sąd ustalił, co następuje:

8 lutego 2005 roku powód D. K. wraz z A. K., H. K. oraz B. K. zawarł z pozwaną (...) Bankiem (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. umowę kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT hipoteczny numer (...)na kwotę 38 860 (...) z przeznaczeniem na cele określone w § 2 ustęp 1 przedmiotowej umowy kredytu tj. na dokończenie budowy domu jednorodzinnego położono w C. (...)-(...) K..

Kredyt miał być wypłacany w walucie wymienialnej na finansowanie zobowiązań za granicą oraz w walucie polskiej na finansowanie zobowiązać w kraju. W przypadku finansowania zobowiązań w kraju, stosowany miał być kurs kupna dla dewiz ww. waluty zgodnie z aktualną "Tabelą kursów" obowiązująca w Banku w dniu realizacji zlecenia płatniczego (§ 5 ust. 3, 4 i 5).

Zgodnie z § 10 ust. 1 umowy, należna pozwanemu prowizja od udzielonego kredytu, zgodnie z taryfa w wysokości 1,5 % kwoty kredytu, tj. kwota 582,90 (...) zostanie potrącona jednorazowo z kredytu w dniu jego wypłaty, w walucie polskiej przy zastosowaniu obowiązującego w dniu zawarcia umowy kursu sprzedaży dla dewiz – w przypadku wpłaty w formie przelewu lub sprzedaży dla pieniędzy – w przypadku wpłaty w formie gotówkowej. Nadto umowa zawierała zastrzeżenie, że spłata zadłużenia z tytułu kredytu i odsetek kredytobiorcy będzie następowała w drodze potrącenia przez (...) SA swoich wierzytelności z tytułu udzielonego kredytu z rachunku (...) o wskazanym w umowie numerze, oraz, że potrącenie środków z (...) w walucie polskiej będzie następowało w wysokości stanowiącej równowartość kwoty kredytu lub raty w walucie wymienialnej, w której udzielony jest kredyt, według obowiązującego w (...) SA w dniu wymagalności kursu sprzedaży dla dewiz- według aktualnej tabeli kursów (§13 ust. 7 umowy). Ponadto § 18 ust.1 umowy wskazywał, że niespłacenie przez Kredytobiorcę części albo całości raty w terminie umownym spowoduje, że należność z tytułu zaległej spłaty staje się zadłużeniem przeterminowanym i zostaje przeliczona na walutę polską według kursu sprzedaży dewiz (aktualna tabela kursów) obowiązującego w (...) SA w dniu, o którym mowa w § 13 ust. 1 umowy. Zaś § 19 ust. 1 umowy regulował, iż jeżeli spłata zadłużenia przeterminowanego i odsetek nastąpi w walucie innej nie waluta polska – w formie bezgotówkowej – kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej według kursu kupna dla dewiz (aktualna tabela kursów Banku) obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków, zaś w formie gotówkowej - kwota wpłaty zostaje przeliczona na kwotę stanowiącą równowartość w walucie polskiej według kursu kupna dla pieniędzy (aktualna tabela kursów Banku) obowiązującego w (...) SA w dniu wpływu środków.

Uruchomienie kredytu nastąpić miało w transzach w formie przelewu na rachunek kredytobiorcy (§ 5 ust. 1).

Oprocentowanie (stopę procentową) kredytu w całym okresie kredytu określono jako zmienną w stosunku rocznym, której wysokość jest ustalana w dniu rozpoczynającym pierwszy i kolejne trzymiesięczne kolejne okresy obowiązywania stawki referencyjnej, jako suma stawki referencyjnej oraz stałej marży banku. W dniu zawarcia umowy stawka referencyjna wynosiła 0,75 %, marża wynosiła 2,2 % a oprocentowanie kredytu wynosiło 2,95 %. (§ 6 ust. 1-2 umowy).

Kredytobiorcy zobowiązani byli, po okresie wykorzystania kredytu, do spłaty kredytu z odsetkami począwszy od 1 stycznia 2006 roku do 01.02.2023 roku w równych ratach (§ 12 umowy) .

Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych określona była w (...). Spłata rat kapitałowo-odsetkowych następować miała w złotych, po uprzednim ich przeliczeniu według kursu sprzedaży dewiz dla (...) zgodnie z "Tabelą kursów" obowiązującą w Banku w dniu spłaty. Wysokość rat kapitałowo-odsetkowych w złotych zależeć miała od wysokości kursu sprzedaży dewiz dla (...) obowiązującego w Banku w dniu spłaty, a tym samym zmiana wysokości ww. kursu waluty miała wpływ na ostateczną wysokość spłaconego przez kredytobiorców kredytu.

Zabezpieczenie kredytu stanowiła hipoteka umowna kaucyjna do kwoty 58 290 (...) oraz cesja na rzecz banku praw z umowy ubezpieczenia lokalu mieszkalnego (§ 11 ust. 1 umowy).

Kredytobiorcy oświadczyli, że ponoszą ryzyko zmiany kursów walutowych (§ 30 ust. 1 umowy).

(dowód: umowa kredytu Własny K. hipoteczny– k. 15-28).

W dniu 12 sierpnia 2005 roku pomiędzy kredytobiorcami a pozwanym bankiem został zawarty aneks w związku z ustaleniem terminu zakończenia inwestycji. Aneks ten zmieniał zapis zawarty w § 28 pkt 5 umowy oraz dodano nim w § 28 pkt 9. Pozostałe warunki umowy nie uległy zmianie (aneks – k. 25).

23 sierpnia 2007 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie rozwiązał przez rozwód małżeństwo powoda D. K. z A. K. (kopia wyroku - k. 174).

Następnie aneksem nr (...) z dnia 3 stycznia 2008 roku do rzeczonej umowy kredytu mieszkaniowego WŁASNY KĄT hipoteczny numer (...) bank wyraził zgodę na zwolnienie z długu Pani A. K., a A. K. zwolnienie z długu przyjęła (aneks – k. 26).

Aktem notarialnym z dnia 4 stycznia 2008 roku powód D. K. oraz A. K. dokonali częściowego podziału majątku wspólnego w ten sposób, że zabudowaną nieruchomość o obszarze 0,0690 ha położona w C., gm. K., oznaczona numerem działki gruntu (...) dla której Sąd Rejonowy w Kętrzynie Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi KW nr (...), nabył na wyłączna własność D. K. (kopia aktu notarialnego – k. 232- 236)

Powód zawarł rzeczoną umowę wspólnie ze swoimi rodzicami oraz ówczesną żoną celem uzyskania zdolności kredytowej na jego zaciągnięcie.

Kredytobiorczyni B. K. matka powoda zmarła w dniu 16 grudnia 2008 roku.

W tracie trwania postępowania w dniu 9 lipca 2024 roku zmarł ojciec pozwanego H. K. (kopia aktu zgonu - k.114).

Umowa powyższa zawarta została z kredytobiorcami jako konsumentami, za pomocą ustalonego wzorca umowy, a kredytobiorcy w tym powód, nie mieli możliwości negocjowania treść jej zapisów, umowa nie była z nimi indywidualnie ustalana, nie byli informowani o ryzyku wiążącym się z zaciągnięciem kredytu "w walucie obcej", mechanizmie przeliczania zadłużenia z (...) na PLN i odwrotnie. Nie sporządzono im żadnej symulacji, która pokazywałaby jak wzrośnie rata kredyt w przypadku zmiany kursu franka szwajcarskiego.

(dowód: zeznania powoda – k.138 - 139).

Kredyt został wypłacony w ratach ustalonych w umowie w dniach 15 marca 2005 r. – kwota 19. 430 (...) oraz 30 czerwca 2005 r – kwota 19. 430 (...). Kredyt spłacał wyłącznie powód D. K., który ostatecznie dokonał spłaty całkowitej kredytu w dniu 1 lutego 2023 roku

(dowód: zaświadczenie k. 29-33).

Pismem z dnia 23 stycznia 2024 roku powód D. K. wezwał pozwanego do zapłaty na jego rzecz kwoty 73 470,98 zł w terminie 7 dni od otrzymania wezwania.

(wezwanie wraz z dowodem nadania - k. 39-42).

Pozwany bank pismem z 5 lutego 2024 roku odpowiedział, że stoi na stanowisku, iż umowa kredytu nr (...) realizowana była w sposób prawidłowy, a bank nie widzi podstaw do uznania roszczeń powoda.(odpowiedź – k. 42-43)

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu powództwo o zapłatę zasługiwało na uwzględnienie.

Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dołączonych do akt dokumentów, a nadto w oparciu o zeznania powoda, nie znajdując podstaw do podważenia ich wiarygodności. Również żadna ze stron ich nie kwestionowała. Odnośnie zeznań świadka A. W. (poprzednio K.) nie wniosły nic do ustaleń Sąd gdyż świadek nie pamiętała żadnych szczegółów związanych z zawarciem umowy wskazując, że jedynie ją podpisała, zaś to ówczesny mąż zajmował się formalnościami.

Sąd przy dokonaniu ustaleń faktycznych nie oparł się w niniejszej sprawie na dokumentach elektronicznych załączonych do płyty CD. Zawarte w nich informacje miały charakter opiniotwórczy, nie zaś dowodowy i istotny dla stanu faktycznego tej konkretnej sprawy. (...) ekspertyzy i stanowiska Sąd potraktował jak dokumenty prywatne, albowiem zarówno w orzecznictwie ja i w literaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym tzw. opinie prywatne nie stanowią dowodu zastępującego opinię biegłego sądowego wykonywaną na zlecenie sądu lub organu procesowego i nie są dowodem na okoliczności wymagające wiadomości specjalnych. Jak wskazał m.in. SN w wyroku z dnia 21 lipca 2016 r. w sprawie III CSK 668/15 jeżeli strona dołącza do pisma procesowego ekspertyzę pozasądową i powołuje się na zawarte w niej twierdzenia i wnioski opinię tę należy traktować jako część argumentacji faktycznej i prawnej przytaczanej przez stronę. Jeżeli strona składa taką ekspertyzę z intencją uznania jej przez sąd za dowód w sprawie, istnieją podstawy do przypisania jej znaczenia dowodu z dokumentu prywatnego w rozumieniu art. 245 k.p.c. Oznacza to, że pozasądowa opinia rzeczoznawcy stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która ją podpisała wyraziła zawarty w niej pogląd, nie korzysta natomiast z domniemania zgodności z prawdą zawartych w niej twierdzeń (vide: uzasadnienie wyroku SN z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie II CNP 41/12).

Dla rozstrzygnięcia o żądaniach stron w pierwszej kolejności rozważyć należało, jaki jest charakter umowy podpisanej przez strony i czy wskazywane przez powoda postanowienia miały charakter niedozwolony.

Zasadnicze postanowienia umowy w ocenie sądu spełniają przesłanki z art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia – dalej pr. bank.) i pozwalają na uznanie jej za umowę kredytu bankowego. Znane są bowiem strony umowy, kwota i waluta kredytu (38 860 (...)), cel, na jaki został udzielony (dokończenie budowy domu jednorodzinnego), zasady i termin jego spłaty (ratalnie), wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany (suma stałej marży i zmiennej stopy bazowej) oraz inne niezbędne warunki wynikające z art. 69 ust. 2 powołanej ustawy.

Oceny postanowień ww. umowy nie zmienia okoliczność, że kwota udzielonego kredytu została określona i poddana oprocentowaniu w walucie szwajcarskiej, a miała być wypłacona i spłacana w walucie polskiej. Zgodnie z art. 358 § 1 k.c., w jego brzmieniu w dacie zawierania umowy, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogły być wyrażone tylko w pieniądzu polskim z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie. Już w tej dacie art. 69 ust. 2 pkt 2 pr. bank. przewidywał możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej, zaś wyjątek dopuszczający tego typu umowy z udziałem banków wynikał z obowiązujących wówczas przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. – Prawo dewizowe (pr. dewiz.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 i 3 pr. dewiz. oraz art. 1 i 2 pkt 18 pr. dewiz. Dokonywanie obrotu dewizowego przez banki było dozwolone m.in. wówczas, gdy dotyczyło zawarcia umowy lub dokonania innej czynności prawnej powodującej lub mogącej powodować dokonywanie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami rozliczeń w walutach obcych albo przeniesienie w kraju między rezydentami lub między nierezydentami własności wartości dewizowych, a także wykonywania takich umów lub czynności.

Nie ulega wątpliwości, że postanowienia umowy zawartej przez strony przewidywały rozliczenia kredytu w walucie szwajcarskiej, jak również wypłatę w PLN oraz spłatę w PLN po dokonaniu przeliczenia raty z (...). Tym samym umowa stron mogła powodować rozliczenia w walutach obcych i przenoszenie własności wartości dewizowych, a zatem mieściła się w ramach ustawowego zezwolenia, stanowiącego jednocześnie wyjątek od zasady wyrażonej w art. 358 § 1 k.c.

W umowie wyraźnie określono, że wypłata kredytu nastąpi wyłącznie w złotych. Spłata kredytu wyrażonego w (...) mogła natomiast następować wyłącznie w złotych. Oznaczałoby to, że walutą zobowiązania kredytowego był frank szwajcarski ( (...)), jednak walutą jego wykonania – zgodnie z treścią umowy – miała być waluta polska (PLN).

Istota umowy sprowadzała się zatem do zobowiązania Banku, że postawi do dyspozycji kredytobiorcy pewną kwotę w PLN, która w dacie wypłaty stanowić miała równowartość kwoty wyrażonej dokładnie w (...), zaś powód zobowiązał się spłacać w PLN równowartość rat kredytu wyrażonych w (...) według wartości takiej raty na dzień spłaty.

Umowa stron zawiera zatem elementy przedmiotowo istotne, które mieściły się w konstrukcji umowy kredytu bankowego i jako takie stanowiły jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant. Umowa taka jest nadto zasadniczo dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c., zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Istota umowy stron polegała bowiem na stworzeniu przez Bank możliwości wykorzystania przez powoda równowartości określonej kwoty pieniędzy z obowiązkiem zwrotu w określonym czasie takiej równowartości, przy czym miernikiem tych wartości pozostawać miał kurs waluty szwajcarskiej do waluty polskiej. Zauważyć trzeba, że ryzyko zmiany kursu waluty przyjętej jako miernik wartości świadczenia z zasady może wywoływać konsekwencje dla obu stron – w przypadku podwyższenia kursu podwyższając wartość kredytu w PLN, którą miał oddać do dyspozycji Bank, a nadto podwyższając jego wartość, którą miał spłacać kredytobiorca, a w przypadku obniżenia kursu - obniżając wysokość tych świadczeń. W konsekwencji trudno uznać, aby konstrukcja umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, a realizowanego w walucie polskiej, była w swej zasadzie sprzeczna z prawem lub zasadami współżycia społecznego. Ryzyko takiego ukształtowania stosunku prawnego co do zasady obciąża bowiem obie strony.

Niemniej, wskazany mechanizm obliczania wzajemnych zobowiązań w sposób określony w umowie stron, wymagał oceny w aspekcie sposobu ustalania kursu waluty niezbędnego do tych operacji, gdyż powód podniósł zarzut, że postanowienia umowy w tym zakresie mają charakter niedozwolony.

Zgodnie z art. 385 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszając jego interesy, nie są wiążące, jeżeli nie zostały uzgodnione indywidualnie. Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny (§ 1). Nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu, co w szczególności odnosi się do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta (§ 3). Zgodnie z utrwalonym już orzecznictwem „wszelkie klauzule sporządzone z wyprzedzeniem będą klauzulami pozbawionymi cechy indywidualnego uzgodnienia i okoliczności tej nie niweczy fakt, że konsument mógł znać ich treść”, przy czym uznanie, że treść danego postanowienia umownego została indywidualnie uzgodniona wymagałoby wykazania, że „konsument miał realny wpływ na konstrukcję niedozwolonego (abuzywnego) postanowienia wzorca umownego”, a „konkretny zapis był z nim negocjowany” (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 14 czerwca 2013 r. w sprawie VI ACa 1649/12 ; wyrok Sądu Apelacyjnego Warszawa z dnia 15 maja 2012 r. w sprawie VI ACa 1276/11, wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 6 kwietnia 2011 r. w sprawie I ACa 232/11).

W związku ze stanowiskiem (...) ( (...)), zajętym w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 na tle wykładni dyrektywy (...), i podtrzymanym tam poglądem dotyczącym natury klauzul wymiany (czyli dotyczących kursów walutowych stosowanych do rozliczeń umów kredytowych), które wprowadzając do umów kredytowych ryzyko kursowe, określają faktycznie główny przedmiot umowy (pkt 44 powołanego wyroku), należy przyjąć, że postanowienia umowy stron w tym zakresie, jeżeli nie zostały sformułowane jednoznacznie, podlegają kontroli w celu stwierdzenia, czy nie mają charakteru niedozwolonego (art. 385 ( 1) § 1 zd. drugie k.c.). W przypadku uznania ich za niedozwolone, a tym samym za niewiążące kredytobiorcę, który zawiera umowę jako konsument, konieczne staje się również rozważenie skutków tego stanu rzeczy.

Nie ulegało wątpliwości sądu, że powód zawarł umowę jako konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. Okoliczność ta była kwestionowana przez pełnomocnika pozwanego. Należało mieć na uwadze, że powód nie prowadził działalności gospodarczej, w tym, w zakresie wynajmu mieszkań. W lokalu mieszkalnym na dokończenie budowy którego powód zaciągnął kredyt powód mieszkał. Należało także wskazać, że kredyt został wykorzystany zgodnie z celem uregulowanym przez strony w umowie.

W konsekwencji należało dokonać oceny postanowień dotyczących kursów używanych do przeliczenia zobowiązań stron w ramach umowy. Ich istota sprowadza się do wskazania, że wysokość zobowiązań wynikających z umowy będzie wielokrotnie przeliczana z zastosowaniem dwóch rodzajów kursu waluty. Bezspornie mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób, gdyż umowa zawiera w tym zakresie jedynie określenie „Tabela kursów banku”. Zasady ustalania kursów walut nie zostały opisane ani w umowie ani w żadnym innym dokumencie. Oznacza to, że zgodnie z umową Bank miał całkowitą swobodę w zakresie ustalania kursu waluty. Ponadto nie ulega wątpliwości, że umowa stron stanowiła wzorzec stosowany w Banku. Układ umowy wskazuje, że kredytobiorca mógł określić potrzebną mu kwotę, wybrać walutę kredytu, określić przeznaczenie kredytu, uzgodnić okres kredytowania, sposób zabezpieczenia. Nie ma jednak podstaw do przyjęcia, że pozostałe postanowienia i oświadczenia były możliwe do wynegocjowania. Do tego byłoby bowiem konieczne wykazanie, że kredytobiorca miał realny wpływ na kształt każdego z tych postanowień, czyli przedstawiono mu możliwość jego zmiany, z której zrezygnował. Taka okoliczność nie wynika natomiast z zeznań powoda co oznacza, że postanowienia w zakresie kursów wymiany stosowanych w Tabeli nie były uzgodnione indywidualnie w rozumieniu art. 385 1 § 1 i 3 k.c.

Powód zeznał, że nie mógł negocjować umowy. Brak jest również dowodu, aby kredytobiorca został poinformowany, w jaki sposób kursy i tabela jest kształtowana oraz że jest świadom tego, że wyraził zgodę na ich stosowanie. Samo tylko podpisanie przez powoda oświadczenia o treści wcześniej przygotowanej przez bank, nie zawierającej dokładnych informacji o powyższych sposobach ustalenia kursów, nie stanowiło takiego dowodu.

W ocenie sądu nie doszło zatem do indywidualnego uzgodnienia wszystkich postanowień umowy.

W konsekwencji, w ocenie sądu nie ma podstaw do przyjęcia, że postanowienia umowy w zakresie mechanizmu ustalania kursu waluty, wyznaczającego wysokość zobowiązania powoda względem pozwanego, a tym samym i wysokość świadczenia głównego banku, zostały w przypadku umowy stron uzgodnione indywidualnie. Jako że powód wskazywał, że te postanowienia są niedozwolone, należało rozważyć, czy – skoro dotyczą głównego przedmiotu umowy – są wystarczająco jednoznaczne i czy wynikające z nich prawa lub obowiązki stron zostały ukształtowane sprzecznie z dobrymi obyczajami lub w sposób rażąco naruszający interesy powoda jako konsumenta. Odwołują się one do tabeli, co do której wskazano jedynie, że chodzi o tabelę obowiązującą w banku, bez wskazania, w jaki konkretnie sposób jest ona ustalana i jak ustalane są umieszczone tam kursy walut. To zaś nie pozwala na jednoznaczne określenie zakresu tych postanowień i konsekwencji płynących dla kredytobiorcy. Nie można uznać, aby tak sformułowane postanowienia były wystarczająco jednoznaczne. Zważywszy, że sposób ustalania tych kursów nie został określony w umowie, oznacza to, że mógł on być wyznaczany jednostronnie przez Bank, czego nie zmienia okoliczność, że w pewnym zakresie mógł też doznawać ograniczeń ze strony regulatora rynku, czy z uwagi na sytuację gospodarczą, gdyż kredytobiorca nie miał na to żadnego wpływu. Na tle tak ukształtowanych postanowień dotyczących kursu waluty, która ma być miernikiem waloryzacji (przeliczania) zobowiązań wynikających z umów kredytu bankowego utrwalony jest już pogląd, że mają one charakter niedozwolony, gdyż są „nietransparentne, pozostawiają pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron” (uzasadnienie wyroku SN w sprawie V CSK 382/18). Wysokość kredytu wyrażonego w walucie obcej do wypłaty w walucie polskiej, a następnie wysokość, w jakiej spłaty w walucie polskiej, będą zaliczane na spłatę kredytu wyrażonego w walucie obcej, zależą bowiem wyłącznie od jednej ze stron umowy. Powyższe oznacza, że po zawarciu umowy kredytobiorcy mieli ograniczoną możliwość przewidzenia wysokości kwoty, jaka zostanie im wypłacona (Bank miał na to kilka dni roboczych, w trakcie którym mógł zmienić swój kurs, w szczególności że kredyt był wypłacany w transzach), a następnie wysokości zadłużenia w PLN, skoro kursy wymiany w toku dalszego wykonywania umowy określić miał Bank. Pozwany mógł zatem w sposób dowolny kształtować wysokość swojego zobowiązania do wypłaty kwoty kredytu, jak również wysokość zobowiązania kredytowego w toku spłaty kredytu. Tym samym uzyskał też narzędzie do potencjalnego zminimalizowania niekorzystnych dla siebie skutków zmiany kursów na rynku międzybankowym lub zmian w zakresie oprocentowania (obniżka stopy bazowej), gdyż teoretycznie mógł je rekompensować zmianami kursu przyjętego do rozliczenia kredytu.

W ocenie sądu przyznanie sobie przez pozwanego we wskazanych postanowieniach jednostronnej kompetencji do swobodnego ustalania kursów przyjmowanych do wykonania umowy prowadzi do wniosku, że była ona sprzeczna z dobrymi obyczajami i naruszała rażąco interesy kredytobiorców w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., oceniane na datę zawarcia umowy (art. 385 2 k.p.c. – uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17). Takie rozwiązania dawały Bankowi, czyli tylko jednej ze stron stosunku prawnego, możliwość przerzucenia na kredytobiorcę całego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty i pozostawiały mu całkowitą swobodę w zakresie ustalania wysokości ich zadłużenia przez dowolną i pozbawioną jakichkolwiek czytelnych i obiektywnych kryteriów możliwość ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia spłaty kredytu.

Dodatkowo wskazać należy, że swobodę ustalania kursu przez Bank eliminować by mogła jedynie możliwość wypłaty kredytu w walucie kredytu oraz spłaty w tej walucie, gdyż do wszystkich pozostałych walut Bank miał prawo stosować własny kurs. Oznacza to również, że nawet możliwość spłaty w walucie kredytu nie przywracałaby wystarczająco nierównowagi między stronami wynikającej z tego, że na etapie wypłaty kredytu, którego wysokość określono w (...), ale wypłata miała nastąpić wyłącznie w PLN, wysokość wypłacanego kredytu w PLN ostatecznie zależała zawsze od decyzji Banku w ramach tabeli.

W świetle powyższych okoliczności przyjąć należy, że postanowienia uprawniające Bank do jednostronnego i nieskrępowanego ustalania kursu przyjmowanego do rozliczenia umowy stron należy uznać za niedozwolone w rozumieniu art. 385 1 k.c. Nie ma znaczenia, czy z możliwości dowolnego kształtowania kursu Bank korzystał. Dla uznania postanowienia umownego za niedozwolone wystarczy bowiem taka jego konstrukcja, która prowadzi do obiektywnej możliwości rażącego naruszenia interesów konsumenta, przy czym zgodnie z art. 385 2 k.c. ewentualna abuzywność postanowień umowy podlega badaniu na datę jej zawarcia z uwzględnieniem towarzyszących temu okoliczności i innych umów pozostających w związku z umową objętą badaniem (uchwała SN z 20 czerwca 2018 r. w sprawie III CZP 29/17).

Skoro zatem dla oceny abuzywności zapisów umów istotny jest stan z daty ich zawarcia, to bez znaczenia dla tej oceny pozostaje, w jaki sposób pozwany wykonywał lub wykonuje umowę, w szczególności to, w jaki sposób ustalał, czy też ustala swoje kursy, czy odpowiadały one kursom rynkowym, w jaki sposób pozyskiwał środki na prowadzenie akcji kredytowej i w jaki sposób księgował, czy też rozliczał te środki oraz środki pobrane od kredytobiorcy.

Podsumowując, w ocenie sądu wskazane wyżej postanowienia umowy dotyczące stosowania dwóch różnych rodzajów kursów, które mogły być swobodnie ustalane przez jedną ze stron umowy (Bank) nie zostały uzgodnione indywidualnie i kształtowały zobowiązania kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, a zatem miały charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 k.c., a w związku z tym nie wiążą powoda. Wyeliminowanie wskazanych zapisów przy zachowaniu postanowień dotyczących określenia kwoty kredytu w (...) oznaczałoby, że kwota kredytu powinna zostać przeliczona na PLN, a kredytobiorca w terminach płatności kolejnych rat powinien spłacać raty w PLN, przy czym żadne postanowienie nie precyzowałoby kursu, według którego miałyby nastąpić takie rozliczenia. Nie ma przy tym możliwości zastosowania w miejsce wyeliminowanych postanowień żadnego innego kursu waluty.

Zgodnie z wiążącą wszystkie sądy Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy (...) dokonaną przez (...) w powołanym już wyżej wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18:

a) w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy (którą implementowały do polskiego porządku prawnego przepisy art. 3851 i nast. k.c.), skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje,

b) w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym albo przepisem, który można by zastosować za zgodą stron, o ile brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi (pkt 48, 58 i nast. wyroku (...)),

c) nie jest możliwe zastąpienie postanowienia niedozwolonego przez odwołanie się do norm ogólnych prawa cywilnego, nie mających charakteru dyspozytywnego, gdyż spowodowałoby to twórczą interwencję, mogącą wpłynąć na równowagę interesów zamierzoną przez strony, powodując nadmierne ograniczenie swobody zawierania umów (dotyczy m.in. art. 56 k.c., art. 65 k.c. i art. 354 k.c. - por. w szczególności pkt 57-62 wyroku (...)),

d) w przypadku ustalenia, że wyeliminowanie postanowień niedozwolonych powoduje zmianę charakteru głównego przedmiotu umowy, nie ma przeszkód, aby przyjąć, zgodnie z prawem krajowym, że umowa taka nie może dalej obowiązywać (por. w szczególności pkt 41-45 wyroku (...)),

e) nawet jeżeli skutkiem wyeliminowania niedozwolonych postanowień miałoby być unieważnienie umowy i potencjalnie niekorzystne dla konsumenta następstwa, decyzja co do tego, czy niedozwolone postanowienia mają obowiązywać, czy też nie, zależy od konsumenta, który przed podjęciem ostatecznej decyzji winien być poinformowany o takich skutkach (por. w szczególności pkt 66-68 wyroku (...)).

Wskazać przy tym trzeba, że ani prawo unijne, ani prawo polskie nie wymaga, aby w związku z zastrzeżeniem klauzuli abuzywnej konsument bezwzględnie uzyskał możliwość powołania się na nieważność całej umowy (wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie C-453/10, J. P. i V. P. przeciwko SOS financspol. sr.o., (...)-144, pkt 33). Brak możliwości stosowania norm o charakterze ogólnym nie pozwala na sięgnięcie do domniemanej woli stron lub utrwalonych zwyczajów (art. 65 k.c. i art. 56 k.c.), które w odniesieniu do innych stosunków prawnych pozwalałyby na ustalenie wartości świadczenia określonego w walucie obcej np. przez odniesienie się do tej waluty według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski lub innych kursów wskazywanych przez strony w umowie. Nie ma zwłaszcza możliwości sięgnięcia po przepis art. 358 § 2 k.c., który posługuje się kursem średnim NBP w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Po pierwsze, świadczenie obu stron było wyrażone w walucie polskiej (wypłata kredytu i jego spłata następowały bowiem w PLN, a (...) był tylko walutą denominacyjną). Po drugie, wspomniany przepis nie obowiązywał w dacie zawarcia umowy (wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r.), zaś uznanie pewnych postanowień umownych za niedozwolone skutkuje ich wyeliminowaniem z umowy już od daty jej zawarcia, co czyni niemożliwym zastosowanie przepisu, który wówczas nie obowiązywał. Nawet gdyby uznać, że art. 358 § 2 k.c. mógłby być stosowany do skutków, które nastąpiły po dacie jego wejścia w życie, to nadal brak byłoby możliwości ustalenia kursu, według którego należałoby przeliczać zobowiązania stron sprzed tej daty, czyli przede wszystkim ustalić wysokości zadłużenia w (...) po wypłacie kredytu.

W ocenie sądu eliminacja postanowień określających kurs wymiany i brak możliwości uzupełnienia umowy w tym zakresie skutkuje obiektywnym brakiem możliwości jej wykonania przez obie strony zgodnie z jej istotą, tj. jako umowy kredytu bankowego.

Zgodnie z art. 69 ust. 1 pr. bank. umowa kredytu polega bowiem na tym, że Bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Po wyeliminowaniu z umowy stron postanowień dotyczących kursów wymiany, wiadomo jedynie, że Bank zobowiązuje się postawić do dyspozycji kredytobiorcy równowartość określonej kwoty franków szwajcarskich w złotych polskich, lecz nie wiadomo, jak ma być ustalona ta równowartość (według jakiego miernika). Podobnie nie wiadomo, jaką kwotę powinien zwrócić kredytobiorca, która miałaby być równowartością rat określonych w (...). Nie eliminuje tego możliwość przewalutowania kredytu, bowiem nadal nie będzie wiadomo na podstawie jakiego kursu powinna zostać dokonana zmiana waluty kredytu - zarówno kwoty udzielonego kredytu oraz spłaty. W konsekwencji nie da się ustalić kwoty kredytu w walucie wykonania zobowiązania, a brak jednoznacznego określenia kwoty kredytu udostępnianego i podlegającego zwrotowi (czy to w postaci ściśle określonej kwoty, czy to przez ścisłe i jednoznaczne określenie parametrów do jej ustalenia – np. kursu wymiany) oznacza brak jednego z przedmiotowo istotnych elementów umowy kredytu wskazanych w art. 69 pr. bank. Brak jednego z takich elementów oznacza, że umowa jest niezgodna z art. 69 pr. bank. i tym samym sprzeczna z prawem i z tego względu nieważna (art. 58 k.c.). Nieważność umowy oznacza, że nie istnieje stosunek zobowiązaniowy między stronami, jaki miałby powstać w wyniku jej zawarcia.

Stąd, w ocenie Sądu, po usunięciu z umowy wskazanych powyżej niedozwolonych postanowień umownych, dalsze wykonywanie umowy nie jest możliwe. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko, iż w tej sytuacji brak koniecznych składników umowy kredytu z art. 69 ustawy – Prawo bankowe, do których należą: oddanie przez Bank do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zwrot przez kredytobiorcę kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Eliminacja abuzywnych postanowień umowy uniemożliwi bowiem ustalenie wysokości poszczególnych rat kredytu, co należy do essentialia negotii tej umowy. Eliminacja tych postanowień będzie oznaczała także zaniknięcie ryzyka walutowego, będącego podstawowym elementem umowy kredytu waloryzowanego do innej waluty, to z kolei skutkować będzie tak daleko idącym przekształceniem umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, Nr 11, poz. 134). Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością) - wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344.

Zgodnie z poglądem przyjętym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.05.2021 r. w sprawie III CZP 6/21, w przypadku następczej nieważności umowy kredytowej po obu jej stronach powstają odrębne roszczenia o zwrot świadczeń nienależnie spełnionych. Ostatecznie zatem świadczenia te podlegają zwrotowi niezależnie od siebie, bez konieczności badania z urzędu, czy ich wzajemna wysokość prowadzi do powstania stanu wzbogacenia, który byłby miarą zwrotu różnicy między tymi świadczeniami. Sąd Najwyższy nadał wskazanej uchwale moc zasady prawnej, co oznacza, że będzie ona stosowana przez ten sąd również w innych sprawach.

Tym samym Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego, jakoby w niniejszej sprawie nie zachodziły przesłanki do żądania przez powodów zwrotu nienależnego świadczenia. Kwoty powyższe wynikają z zaświadczenia Banku, którego pozwany nie kwestionował.

Uwzględnienie żądania powodów w zakresie ustalenia nieważności zawartej pomiędzy stronami umowy kredytu dezaktualizuje potrzebę odnoszenia się do żądań ewentualnych.

Z uwagi na nieważność umowy kredytu, dla ostatecznego rozliczenia stron zastosowanie znalazły przepisy art. 405 - 410 k.c.

Zgodnie z art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. W myśl zaś art. 410 § 1 i 2 k.c., przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Skutkiem nieważności omawianej umowy jest konieczność zwrotu spełnionych przez strony świadczeń zgodnie z art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Z uwagi natomiast na nieważność umowy kredytu, powód na podstawie powołanych wcześniej przepisów mógł domagać się zwrotu całości wpłaconych kwot, przy czym zaznaczyć należy, że prawo do żądania zwrotu spłaconych świadczeń nie ogranicza się tylko do spłaconych rat kredytu, lecz obejmuje wszelkie świadczenia spełnione przez kredytobiorcę na podstawie nieważnej umowy kredytu, czyli również prowizje i inne tego typu .

Odnośnie kwestii dokonania rozliczeń związanych z nieważnością umowy kredytu, wskazać należy, iż w

orzecznictwie wykształciły się dwie teorie dotyczące rozliczenia nieważnej umowy kredytowej indeksowanej do franka szwajcarskiego tj. teoria salda i teoria dwóch kondykcji.

Zgodnie z teorią salda kredytobiorca w związku z nieważnością umowy może wytoczyć powództwo przeciwko Bankowi o zwrot dokonanych świadczeń, tylko do wysokości różnicy między sumą wpłat na rzecz banku a kapitałem kredytu wypłaconym w złotówkach. Oznacza to, że obowiązek zwrotu obciąża tylko jedną stronę, tę która uzyskała większą korzyść, a zwrot obejmuje tylko nadwyżkę wartości.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 1 sierpnia 2019 r. (sygn. akt XXV 2496/17) skutkiem stwierdzenia nieważności całej umowy (bez względu na ostatecznie przyjętą podstawę prawną) jest konieczność przyjęcia, że spełnione przez powoda świadczenia nie miały oparcia w łączącej strony umowie. Powyższe nie oznacza jednak, że świadczenia powodów spełniane w złotych polskich było nienależne. O świadczeniu nienależnym może być mowa jedynie w sytuacji, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej. Tymczasem powód spełniali świadczenia polegające na zwrocie pozwanemu środków, które wcześniej od niego otrzymał. Nie może budzić wątpliwości, że świadczenie powoda powinno zostać uznane za zwrot wcześniej otrzymanych środków. Jedynie tak mogło być obiektywnie odbierane przez pozwanego. Trzeba też zwrócić uwagę, że w przypadku konieczności spełnienia świadczenia na podstawie umowy kredytu i zwrotu świadczenia otrzymanego na podstawie nieważnej umowy kredytu istnieje tożsamość celu świadczenia, tj. zwrotu przez kredytobiorcę środków otrzymanych uprzednio od banku. W tej sytuacji nawet wobec uznania umowy za nieważną, istnieje więc stosunek prawny, który stanowi podstawę tak dokonanych przesunięć majątkowych. Są to właśnie powołane przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, a częściowo - regulujące zwrot nienależnego świadczenia. Podkreślić należy, że mający w nich źródło stosunek prawny powstaje z momentem zaistnienia określonych w przepisie przesłanek. (...) Stąd też świadczenia pieniężne w walucie polskiej ze strony kredytobiorcy na rzecz banku mają swoją podstawę prawną i nie stanowią nienależnego świadczenia do momentu, w którym nie przekroczyły swoją wysokością kwot, które kredytobiorca wykorzystał jako udostępnionych w ramach wykonania nieważnej umowy kredytu.

Mając na uwadze powyższe, wskazać należy, iż do roszczenia powoda o zwrot kwoty 73 471 zł tytułem zwrotu nienależnych świadczeń spełnionych przez powoda na rzecz pozwanego będzie miała zastosowanie przedstawiona powyżej teoria salda.

W przedmiotowej sprawie powód, w związku z zawartą umową otrzymał kwotę 38 860 (...) co dało 98 436,27 PLN, zaś całość kredytu ze wszelkimi kosztami około kredytowymi i odsetkami kapitało – odsetkowymi (kwotę 171 907,25 PLN) spłacił w dniu 1 lutego 2023 roku.

Jego żądanie przedstawione w pozwie obejmowało różnicę pomiędzy kwotą wpłaconą przez powoda jako raty kapitałowo–odsetkowe oraz koszty około-kredytowe oraz kwotę otrzymaną przez powoda z od pozwanego banku tj. 171 907,25 PLN – 98 436,27 PLN = 73 470,98 PLN)

Konkludując roszczenie powoda w przedmiocie zasądzenia kwoty żądania pozwu należało uwzględnić. Powyższa kwota nie została skutecznie zakwestionowana przez Bank i miała potwierdzenie w przedłożonym przez powoda zaświadczeniu.

Nienależne świadczenie zasądzono wobec tego w punkcie I wyroku z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 2 lutego 2024 roku, zgodnie z żądaniem pozwu, zważywszy na uprzednie tj. przed wniesieniem pozwu wezwanie Banku do zapłaty odebrane przez Bank w dniu 25 stycznia 2024 roku.

O kosztach postępowania orzeczono w punkcie II, na podstawie art. 98 § 1 i 1 1 k.p.c., tj. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu uznając, iż pozwany przegrał sprawę w całości, w związku z tym powinien zwrócić powodowi w całości koszty postępowania tj. kwotę 6 485 zł, na które składało się opłata od pozwu (1.000 zł), opłata od pełnomocnictwa – x 5 po 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika (radca prawny) w stawce wynikającej z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (5.400 zł).

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Kinga Polak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Kętrzynie
Osoba, która wytworzyła informację:  Sędzia Izabela Maruchacz
Data wytworzenia informacji: